Japońskie konbini

Konbini to japońskie określenie na sklepy całodobowe. Tak naprawdę, słowo „konbini” to skrót od „konbiniyensu sutoa” i jest odpowiednikiem angielskiego „convenience store”. Ich nazwa dosłownie oznacza „wygodny sklep” i nie ma się co dziwić, skoro otwarte są 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Jednak to nie wszystko. W większych miastach są tak powszechne, że idąc ulicą można je minąć średnio co 100 metrów. Na obszarach wiejskich są bardziej rozproszone. Szacuje się, że 1 konbini przypada na 2 tysiące mieszkańców. Wśród dystrybutorów można wyróżnić cztery największe: Family Mart, 7-Eleven, Sunkus i Lawson oraz mniejsze: Ministop, Daily Yamazaki, Coco store albo Everyone.

Kilka ciekawostek na temat konbini:

ASORTYMENT

W japońskich sklepach całdobowych można znaleźć całą gamę produktów spożywczych, gospodarczych, kosmetycznych i wiele innych. W całej Japonii nie ma dwóch takich samych konbini. Wybór produktów w sprzedaży będzie się różnił nie tylko w zależności od regionu i atrakcji turystycznych, ale również od pogody. Jeśli następnego dnia prognozowany jest deszcz, sklep zaopatruje się w parasole, które schodzą wtedy jak świeże bułeczki. Wszystkie produkty ułożone są w taki sposób, by na jak najmniejszej powierzchni zmieścić jak największy wybór asortymentu. Jeśli jakiś produkt nie jest „chodliwy” to zostaje szybko ściągnięty z półek i zastępowany innym.

JEDZENIE

Konbini są stosunkowo małe i prawie w ogóle nie posiadają magazynów, a dostawy przyjeżdżają od 2 do 5 razy na dzień. Oznacza to, że jedzenie jest zawsze świeże, a te, które odleżało kilka godzin jest wyrzucane i zastępowane nowym. Większość punktów oferuje klientowi podgrzanie posiłku i zjedzenie go na miejscu. Co ciekawe, dieta coraz większej liczby Japończyków, składa się w 100 %  z jedzenia kupionego właśnie w konbini i wcale nie musi być niezdrowa.

TOALETY

Tak jak na europejskich stacjach benzynowych, w niektórych japońskich sklepach całodobowych znajdują się toalety, z których śmiało można korzystać. Niestety w tych, które znajdują się w dużych miastach, lub w których panuje duży ruch wymagana jest drobna opłata lub zrobienie zakupów.

KOSZE NA ŚMIECI

Przy wejściu do sklepu znajdują się pojemniki do segregowania odpadów. Chociaż brzmi to zupełnie naturalnie, to jednak w Japonii idąc ulicą znalezienie kosza na śmieci jest zaskakująco trudne. Panuje tam bowiem przekonanie, że jedzenie w czasie chodzenia lub zwiedzania nie jest zbyt uprzejme. Japończycy przeważnie spożywają posiłki albo palą papierosy tuż przed konbini, by wszelkie odpady wyrzucić tuż po zużyciu do odpowiedniego pojemnika.

KARTA KREDYTOWA, BANKOMATY, POCZTA

W Japonii przeważa sposób płacenia gotówką. Konbini to jedne z niewielu miejsc, w których można użyć karty kredytowej. Co więcej, można korzystać z bankomatu i wypłacać gotówkę przez  24 godziny na dobę, nawet wtedy, gdy banki są już zamknięte. Przed większości konbini stoi skrzynka na listy z charakterytycznym symbolem 〒. Tak więc o każdej porze dnia można wysyłać wszelkiego rodzaju przesyłki. W niektórych sklepach można nawet zapłacić swoje rachunki.

KSERO, BILETY, WI-FI

Co w zasadzie w ogóle niespotykane m.in. w Polsce, w japońskich sklepach całodobowych znajdują się kserokopiarki, drukarki oraz automaty, przez które można nabyć bilety, czy to na autobus, koncert, czy do parku rozrywki. Większość z nich oferuje również darmowe Wi-Fi.

 

Niesamowite jest, jak wiele można zmieścić na tak niewielkiej przestrzeni. Każdy centymetr powierzchni jest doskonale zagospodarowany. Co więcej, żaden z produktów nie znalazł się w konbini bez powodu, wszystkie są dokładnie przemyślane i dostosowane do potrzeb klientów. Można znaleźć w nim to, czego potrzebuje się w danym momencie. Czy będzie to skorzystanie z wi-fi, z bankomatu, zapłacenie rachunków, kupienie zimnego napoju w upalny dzień, czy gotowego posiłku, konbini jest w stanie roziwązać każdy problem.

Podobno w Japonii kobini jest ponad 60 tysięcy, co powinno być dobrą informacją dla wszystkich podróżujących po „Kraju Kwitnącej Wiśni”.

 

Autor artykułu: Aleksandra Rolnik