Onigiri

W Japonii onigiri są tak samo powszechną przekąską jak wszelkiego rodzaju kanapki w zachodnich częściach świata i można je kupić praktycznie w każdym sklepie. Jednakże, mimo że pełnią podobną funkcję do znanej nam kanapki, to tak naprawdę ze względu na wygląd ciężko je nazwać „kanapkami”. Co więcej, w języku polskim odpowiednik „onigiri” właściwie nie istnieje. Można je opisać jako „porcje” ugotowanego, sklejonego ryżu, przeważnie owinięte listkami wodorostów nori, które je się rękami. Najczęściej mają kształt trójkąta. Chociaż można znaleźć również kółka, kwadraty lub inne figury geometryczne, a także bardziej skomplikowane kształty jak uśmiechnięte misie, pandy czy koty. Przeważnie robione są z japońskiego drobnoziarnistego ryżu, ze względu na jego lepkość, dzięki któremu tworzą zbitą masę i łatwo je trzymać jedną ręką.

 

Istnieje wiele odmian onigiri, a ich różnorodność ogranicza jedynie wyobraźnia. Do najbardziej znanych należą te z nadzieniem łososia, tuńczyka, smażonej wołowiny czy też kurczaka, bardzo często w zestawieniu z majonezem. Na półkach sklepowych można znaleźć również wersje dla wegetarian z samymi warzywami, wodorostami lub posypane sezamem. Oczywiście oryginalna wersja z samego ryżu jest równie popularna co jej wariacje.

 

Co ciekawe, podobno pierwsze ślady onigiri archeolodzy znaleźli już 2 tysiące lat temu. Jednak forma, jaką znamy obecnie pochodzi z okresu Heian (794 -1185 r.). Miały wtedy kształt jajka i nazywane były tonjiki. Wodorostami zaczęto owijać je dopiero w okresie Edo około 1688 roku, gdy sprasowane liście nori zaczęły być dostępne dla zwykłych ludzi.

 

W Japonii onigiri są do kupienia we wszystkich supermarketach, całodobowych sklepach konbini oraz przydrożnych automatach. W większych miastach spotyka się osobne restauracje specjalizujące się tylko i wyłącznie w onigiri. Ostatnimi czasy nawet w Polsce można znaleźć miejsca, które sprzedają te, nie tylko praktyczne w użyciu, ale również pożywne „japońskie kanapki ryżowe”.

 

Autor artykułu: Aleksandra Rolnik