Kwiecień, czyli początek.

Kwiecień jest miesiącem, w którym zaczynają kwitnąć kwiaty. Najbardziej oczekiwane są oczywiście uwielbiane przez Japończyków kwiaty wiśni – Sakura. W wiadomościach na bieżąco podawane są informacje, w której części kraju pojawiają się pierwsze płatki, w której wiśnie pięknie kwitną, a gdzie z kolei ten tygodniowy sezon już się kończy.

W tym okresie popularne jest Hanami – podziwianie kwiatów oraz Yozakura – oglądanie kwiatów wiśni nocą.  Rodziny, przyjaciele, współpracownicy spotykają się i organizują pikniki, by razem cieszyć się pięknem Sakury.

Piękne płatki wiśni opadające w znacznych ilościach w okresie przekwitania nazywane są Sakura Fubuki, czyli burza wiśniowego śniegu.

Poza samym kwitnieniem, właśnie w kwietniu, rozpoczyna się rok szkolny. Jest to również czas na zapoznanie się z nowym otoczeniem oraz nawiązanie nowych przyjaźni. Podobnie w wielu firmach kwiecień to początek nowego roku fiskalnego a co za tym idzie również zatrudniania nowych pracowników. Absolwenci uczelni wyższych rozpoczynają swoje pierwsze prace i nawiązują pierwsze relacje ze starszymi stażem współpracownikami. Uznaje się, że dopiero wtedy zaczynają w pełni odgrywać swoją rolę w społeczeństwie wchodząc tym samym w dorosłe życie.

Kuniko Kono-sensei, ICHIGO Katowice

Hinamatsuri

3 marca obchodzi się w Japonii Hinamatsuri (Dzień Lalek), święto nazywane również “Momo no Sekku”,  czyli “Festiwal Brzoskwiń”. Tego dnia japońscy rodzice modlą się o zdrowy rozwój i szczęście dla swoich córek.  W zależności od regionu, na miesiąc przed tym świętem lub w ciągu miesiąca od tego dnia, wystawiane są lalki pary cesarskiej zwane “Hinaningyo”. W niektórych rodzinach poza parą cesarską stawia się rozbudowany dwór różnych postaci. Lalki zwykle ubrane są w strój noszony w starożytności, jednak obecnie forma jest raczej dowolna. W Dzień Lalek spożywa się tradycyjną potrawę “Chirashi Zushi” ( rodzaj  Sushi ) oraz zupę Hamaguri z małżami. Do tego pije się  słodki rodzaj Sake typu “Shirozake”.

Yuki Mizunaga–sensei, Gdańsk

Setsubun

3 lutego w Japonii obchodzi się Setsubun – tradycyjnie, dzień przed nadejściem japońskiej wiosny. Dzień ten charakteryzuje się zwyczajem rzucania ziarnami prażonej fasoli poza drzwi domu. W ten sposób wypędzane jest zło bieżącego roku. Ma to również zapobiec chorobom przynoszonym przez demony w nowym roku. Fasola jest rzucana w członka rodziny, który nosi maskę demona. Podczas tego mówi się „Demonie precz! Szczęście przyjdź!” i zamyka się drzwi. Następnie każdy zjada tyle ziaren fasoli ile ma lat. Fasoli przypisuje się moc oczyszczania domu ze złych duchów, które przynoszą pecha oraz choroby. W ten sposób w Japonii prosi się o zdrowie i szczęście na nowy rok.

So Takei -sensei, Lublin

Hatsumoude

Tradycyjnie wielu Japończyków w pierwszych dniach Nowego Roku udaje się z wizytą do świątyni Shinto zanosząc modlitwy o powodzenie w noworozpoczętym roku.  Taki zwyczaj  nosi nazwę Hatsumoude.

Sama modlitwa chociaż raczej krótka i odmawiana indywidualnie,  musi zostać poprzedzona cierpliwym wyczekiwaniem w pełnej tłumów kolejce, szczególnie w bardziej popularnych świątyniach.

W przyświątynnych straganach kupowane są Omamori (amulety), a popularnym zwyczajem jest kupowanie spisanych na papierze przepowiedni zwanych Omikuji. Przepowiednia określa przebieg poszczególnych sfer życia (np. praca, miłość) w danym roku. Jeśli Omikuji przepowiada pecha, należy je zawiązać na gałęzi świątynnego drzewa z nadzieją, że się nie spełni.